Dwie osoby, jedna konsola i telewizor potrafią dać więcej emocji niż niejeden tryb sieciowy. W tym zestawieniu pokazuję najlepsze gry split screen na Xbox, uwzględniając kooperację, rywalizację, gatunki, liczbę graczy oraz różnice między Xbox One, Series S i Series X.
Najlepsze lokalne gry na Xbox szybko wybrane
- Najlepsza kooperacja fabularna: It Takes Two.
- Najlepsza nowoczesna przygoda: Split Fiction.
- Największa swoboda: Minecraft, lokalnie dla 2-4 osób.
- Najlepsza akcja: Halo: The Master Chief Collection oraz Gears 5.
- Najlepsza zabawa imprezowa: Overcooked! All You Can Eat.
- Najważniejsze ograniczenie: nie każda kooperacja lokalna oznacza prawdziwy podzielony ekran.

Najlepsze gry split screen na Xbox w jednym rankingu
Na pierwszym miejscu stawiam It Takes Two. To jedna z niewielu produkcji, które od początku projektowano wyłącznie z myślą o dwóch osobach. Każdy etap zmusza do współpracy, ale gra regularnie zmienia zasady, więc nie sprowadza się do prostego pokonywania kolejnych przeciwników.
Największą zaletą jest różnorodność. Raz rozwiązujemy zagadkę, chwilę później bierzemy udział w krótkiej zręcznościowej rywalizacji albo uciekamy przed zagrożeniem. Lokalny tryb działa dla dwóch graczy na jednym ekranie na Xbox One i Xbox Series X|S.
Drugie miejsce zajmuje Split Fiction, czyli nowsza przygoda tego samego studia. Gra stawia na współpracę dwóch osób i miesza science fiction z fantasy. To dobry wybór, gdy It Takes Two jest już za wami, a zależy wam na bardziej filmowej oprawie i pomysłowych zmianach mechaniki.
A Way Out jest propozycją dla graczy, którzy wolą konkretną historię od swobodnej zabawy. Całość przechodzi się we dwóch, a podzielony ekran pokazuje działania obu bohaterów nawet wtedy, gdy znajdują się w różnych częściach lokacji. To bardziej interaktywny thriller niż klasyczna gra akcji, ale właśnie dzięki temu mocno angażuje.
| Gra | Gatunek | Liczba graczy lokalnie | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| It Takes Two | Przygodowa kooperacja | 2 | Dla par i przyjaciół |
| Split Fiction | Akcja i platformówka | 2 | Dla fanów nowoczesnych przygód |
| A Way Out | Przygodowa gra fabularna | 2 | Dla osób lubiących mocną historię |
| Borderlands 3 | Strzelanka RPG | 2 na podzielonym ekranie | Dla fanów broni, łupu i chaosu |
| Minecraft | Sandbox i survival | 2-4 | Dla rodzin i kreatywnych graczy |
| Overcooked! All You Can Eat | Gra imprezowa | 2-4 | Na krótkie, intensywne sesje |
Jeżeli miałbym wybrać tylko jedną grę na wieczór we dwoje, wybrałbym It Takes Two. Gdy grupa jest większa, lepiej sprawdzą się Minecraft, Overcooked! albo klasyczne gry sportowe i wyścigowe.
Kooperacyjne przygody dla dwóch osób
W lokalnej kooperacji najważniejsze jest nie samo istnienie trybu multiplayer, lecz sposób, w jaki gra wykorzystuje drugiego gracza. It Takes Two i Split Fiction wygrywają dlatego, że obie osoby niemal cały czas mają coś istotnego do zrobienia.
It Takes Two
To najlepsza propozycja dla osób, które chcą przejść pełną kampanię w jeden lub kilka wieczorów. Mechaniki zmieniają się często, a zadania są przystępne także dla gracza, który nie ma dużego doświadczenia z platformówkami.
W praktyce trzeba jednak zaakceptować, że jest to gra wyłącznie dla dwóch osób. Nie da się dołączyć trzeciego gracza, a rozgrywka wymaga ciągłej współpracy. To zaleta, jeśli szukacie wspólnej przygody, ale wada, gdy przy telewizorze czeka większa grupa.
Split Fiction
Ta produkcja mocniej stawia na widowiskową akcję, skakanie i przemieszczanie się po fantastycznych światach. Polecam ją szczególnie osobom, które lubią, gdy gra regularnie zaskakuje nowym pomysłem, zamiast przez kilka godzin powtarzać jeden schemat.
Na Xbox Series X|S otrzymujecie lokalny tryb dla dwóch osób. Przed zakupem trzeba tylko sprawdzić kompatybilność z konkretną generacją konsoli, ponieważ nie jest to tytuł przeznaczony na starszego Xbox One.
Przeczytaj również: Darmowe gry GOG - Jak znaleźć perełki, a nie tylko dema?
A Way Out
Jeżeli ważniejsza jest dla was fabuła niż zręcznościowa różnorodność, A Way Out nadal pozostaje bardzo dobrym wyborem. Obaj gracze wcielają się w bohaterów uciekających z więzienia, a historia często wymusza podział zadań i obserwowanie poczynań partnera.
Ta gra działa najlepiej wtedy, gdy obie osoby chcą przechodzić kampanię w podobnym tempie. Jeden gracz nie może swobodnie „pobiec do przodu”, bo wiele scen wymaga synchronizacji. Dla mnie to właśnie buduje napięcie, choć mniej cierpliwi gracze mogą uznać taki model za ograniczający.
Strzelanki, RPG i gry akcji na wspólnym ekranie
Fani mocniejszych wrażeń powinni zacząć od Halo: The Master Chief Collection. Pakiet oferuje kampanie i tryby wieloosobowe kilku odsłon serii, a liczba lokalnych graczy zależy od konkretnej części oraz wybranego trybu. To jeden z najlepszych sposobów, by wrócić do klasycznego grania na kanapie.
Gears 5 jest bardziej brutalne i cięższe w tonie. Kampania pozwala wspólnie przechodzić kolejne starcia, korzystać z osłon i planować ataki. Na jednej konsoli najlepiej traktować ją jako doświadczenie dla dwóch osób, choć wybrane warianty mogą łączyć lokalnych graczy z osobą dołączającą przez sieć.
Jeśli wolicie strzelanie z dużą liczbą przedmiotów, klas i absurdalnych przeciwników, dobrym wyborem będzie Borderlands 3. Podzielony ekran działa lokalnie dla dwóch graczy, a każdy może rozwijać postać i zbierać własny sprzęt. Gra jest chaotyczna, lecz właśnie ten chaos sprawdza się świetnie podczas wspólnego grania.
Do bardziej taktycznej zabawy pasuje Divinity: Original Sin 2. To RPG, w którym można eksperymentować z żywiołami, otoczeniem i kolejnością wykonywania zadań. Lokalna kooperacja jest wolniejsza niż w strzelankach, ale daje znacznie więcej miejsca na rozmowę i planowanie.
Na Xbox Series X lokalny podzielony ekran oferuje także Baldur’s Gate 3. W przypadku Series S trzeba uważać, ponieważ wersja tej konsoli została wydana bez lokalnego split screenu. To jeden z najważniejszych przykładów, że sama informacja „gra ma kooperację na Xbox” nie zawsze mówi, jak działa ona na konkretnym modelu sprzętu.
Najlepsze gry dla rodziny i większej grupy
Minecraft pozostaje najbardziej uniwersalną propozycją. Możecie wspólnie budować, eksplorować jaskinie, walczyć z potworami albo po prostu stworzyć spokojny świat bez presji czasu. Lokalnie gra obsługuje od 2 do 4 osób, co daje jej przewagę nad produkcjami zaprojektowanymi wyłącznie dla par.
Trzeba pamiętać o jednym szczególe technicznym. Przy lokalnej rozgrywce Minecraft może wyłączyć tryb Vibrant Visuals i przełączyć grafikę na prostszy wariant. Nie wpływa to na podstawową zabawę, ale osoby kupujące grę głównie dla efektów wizualnych powinny mieć świadomość tego kompromisu.
Na krótsze sesje świetnie nadaje się Overcooked! All You Can Eat. Wspólnie kroicie składniki, gotujecie i próbujecie nie doprowadzić kuchni do katastrofy. Sterowanie jest łatwe do opanowania, ale poziomy szybko robią się wymagające, dlatego gra potrafi wywołać zarówno salwy śmiechu, jak i głośne negocjacje o to, kto odpowiada za zmywanie.
Jeżeli chcecie więcej akcji, wybierzcie Teenage Mutant Ninja Turtles: Shredder’s Revenge. To klasyczna chodzona bijatyka z lokalną rozgrywką dla większej liczby osób. Proste zasady sprawiają, że do zabawy może dołączyć ktoś, kto nie zna współczesnych gier, a efektowna walka daje satysfakcję również doświadczonym graczom.
Dobrym rodzinnym kompromisem są też gry LEGO, między innymi LEGO Star Wars: The Skywalker Saga. To nie zawsze klasyczny split screen, ponieważ kamera często obejmuje wspólny obszar, ale lokalna kooperacja działa bardzo dobrze. Ten typ rozgrywki nazywa się czasem couch co-op i oznacza wspólną zabawę na jednej konsoli, nawet bez stałego podziału obrazu.
Split screen a lokalna kooperacja to nie zawsze to samo
Te określenia bywają używane zamiennie, choć opisują różne rozwiązania. Split screen dzieli obraz na dwie lub więcej części, dzięki czemu każdy gracz może poruszać się niezależnie. W lokalnym trybie współpracy kamera może natomiast obejmować wszystkich bohaterów na jednym ekranie.
| Rodzaj trybu | Jak działa | Przykłady |
|---|---|---|
| Podzielony ekran | Każdy gracz ma własny fragment obrazu | It Takes Two, Borderlands 3 |
| Wspólny ekran | Wszyscy poruszają się w obrębie jednej kamery | Diablo IV, gry LEGO |
| Lokalny multiplayer | Gracze rywalizują lub współpracują na jednej konsoli | Halo, Overcooked!, gry sportowe |
| Kooperacja online | Każdy gra na własnym urządzeniu przez internet | Wiele trybów kampanii i sezonów |
Ta różnica ma praktyczne znaczenie. W Diablo IV dwie osoby grają lokalnie na wspólnym ekranie, podczas gdy w It Takes Two widzicie osobne fragmenty obrazu. Oba rozwiązania są wygodne, ale zapewniają zupełnie inne tempo i swobodę poruszania się.
Przed instalacją sprawdzam też, czy dana gra obsługuje lokalną zabawę na konkretnej generacji Xbox. Opis w sklepie może mówić o multiplayerze, ale oznaczać wyłącznie tryb sieciowy. Najbezpieczniej szukać oznaczeń local multiplayer, local co-op albo informacji o liczbie graczy na jednej konsoli.
Jak wybrać grę i uniknąć rozczarowania
Najpierw ustalcie, ilu graczy faktycznie usiądzie przed telewizorem. Dla dwóch osób najlepsze będą It Takes Two, Split Fiction, A Way Out i Borderlands 3. Przy trzech lub czterech graczach rozsądniej celować w Minecraft, Overcooked!, Halo albo gry sportowe.
Druga sprawa to długość sesji. Overcooked! i bijatyki sprawdzają się podczas godzinnego spotkania, natomiast Baldur’s Gate 3 czy Divinity: Original Sin 2 wymagają regularnych, dłuższych posiedzeń. Sam często wybieram krótsze gry, gdy przy konsoli zmieniają się osoby, bo nikt nie czuje wtedy, że dołącza w połowie wielkiej kampanii.
Przygotowanie sprzętu jest proste, ale łatwo pominąć podstawy. Potrzebujecie dwóch działających kontrolerów, aktualnej wersji gry i profilu dla drugiego gracza. W części tytułów wystarczy konto gościa, inne proszą o zalogowanie drugiego użytkownika do konta Xbox.
- Sprawdź liczbę graczy lokalnych, a nie tylko ogólną informację o multiplayerze.
- Zweryfikuj generację konsoli, szczególnie przy Xbox Series S.
- Ustal rodzaj zabawy, czyli kampanię, rywalizację albo krótkie rundy.
- Podłącz oba kontrolery przed uruchomieniem właściwego trybu.
- Nie zakładaj, że Game Pass zawsze zawiera dany tytuł, ponieważ katalog subskrypcji regularnie się zmienia.
Najczęstszy błąd polega na kupowaniu gry tylko dlatego, że ma ikonę „multiplayer”. To może oznaczać rozgrywkę przez internet, tryb na dwie konsole albo lokalną zabawę bez podzielonego ekranu. Jedno krótkie sprawdzenie oznaczeń oszczędza pieniądze i nerwy.
Dobry wieczór z Xboxem zaczyna się od właściwego trybu
Jeżeli zależy wam na pełnej, wspólnej historii, wybierzcie It Takes Two, Split Fiction albo A Way Out. Do strzelania najlepiej pasują Halo, Gears 5 i Borderlands 3, a większa grupa najwięcej skorzysta z Minecrafta, Overcooked! lub Shredder’s Revenge.
Najważniejsze jest dopasowanie gry do sytuacji, nie sama liczba dostępnych tytułów. Na Xbox nadal można znaleźć świetne doświadczenia przy jednej konsoli, ale przed zakupem trzeba sprawdzić, czy chodzi o prawdziwy split screen, wspólny ekran, czy wyłącznie multiplayer online.