Słoneczny Kamień w Wiedźminie 3 to jeden z tych fragmentów finału, które łączą fabułę, eksplorację i prostą zagadkę środowiskową. Nie dostajesz tu efektownej nagrody ani długiego starcia z bossem, ale bez tego etapu nie przesuwasz dalej głównego wątku. Poniżej rozpisuję, gdzie zaczyna się zadanie, jak działają jego warianty na Skellige i jak przejść kryptę bez błądzenia po omacku.
Najkrótsza droga przez ten etap
- Zadanie startuje w głównym wątku i daje 500 XP, ale nie oferuje złota ani przedmiotu nagrody.
- Przebieg zależy od tego, kto rządzi Skellige: an Craite albo Svanrige.
- Po rozmowie z Ermionem trafiasz do Eyvinda albo do poławiaczy pereł, a kluczowe jest jedno poprawne rozwiązanie dialogowe.
- W Starożytnej krypcie obracasz każde z trzech luster raz, żeby odsłonić Kamień.
- Po drodze da się zebrać trochę loot’u, więc eksploracja ma sens, jeśli nie gonisz wyłącznie za fabułą.
Czym jest Słoneczny Kamień i po co go zdobywasz
W praktyce to nie jest „kamień” do wrzucenia do ekwipunku, tylko nazwa ważnego etapu fabuły i samego artefaktu ukrytego na Skellige. Ten przedmiot ma uruchomić sygnał do Aen Elle, więc jego zdobycie jest po prostu przepustką do dalszej części finału. Za ukończenie tego odcinka dostajesz 500 XP, ale nie złoto ani sprzęt, dlatego traktuję go raczej jako obowiązkowy krok fabularny niż łup do farmienia.
Najważniejsze jest to, że ten fragment nie wymaga specjalnie złożonej walki ani rozbudowanego buildu. Tu liczą się poprawne rozmowy, orientacja w terenie i szybkie ogarnięcie mechaniki luster, a nie kombinowanie z poziomem postaci. Właśnie dlatego warto najpierw uporządkować sam start zadania, bo od niego zależy dalsza trasa.
Jak uruchomić zadanie i co zmienia władca Skellige
Do tego wątku dochodzi się w ramach „Przygotowań do bitwy”. Najpierw trzeba znaleźć Ermiona, a potem dowiedzieć się od niego, gdzie szukać wskazówki o elfich ruinach. Gra robi tu mały fork: przebieg zależy od tego, kto rządzi Skellige.
| Wariant | Gdzie jest Ermion | Co się dzieje | Co to zmienia |
|---|---|---|---|
| Rządy an Craite | Port pod Kaer Trolde, potem Kaer Muire | Crach kieruje cię do twierdzy Lugosa, po czym wybucha walka i doganiasz Ermiona po zejściu z twierdzy | Masz trochę więcej walki i dłuższy marsz po starciu |
| Rządy Svanrige | Cytadela Kaer Trolde | Świadczysz scenę polityczną z Nilfgaardczykami, a potem walczysz z nimi w głównej sali | Trasa jest krótsza, ale nadal kończy się tym samym tropem fabularnym |
Z punktu widzenia gracza ważne jest to, że oba warianty prowadzą do tego samego dalszego etapu. Różni się tylko sceneria i liczba przeciwników po drodze. Gdy już wiesz, kto rządzi na Skellige, zostaje wybrać informatora i nie wpaść w prosty błąd dialogowy.
Eyvind czy poławiacze pereł co wybrać
Ermion nie zna dokładnej lokalizacji ruin, ale kieruje cię do dwóch osób: skaldy Eyvinda i poławiaczy pereł. Z mojego punktu widzenia Eyvind jest szybszy, ale tylko wtedy, gdy nie popsujesz rozmowy w pierwszych odpowiedziach. Jeśli chcesz załatwić wszystko możliwie sprawnie, to właśnie ten moment najbardziej wpływa na tempo całego zadania.
| Opcja | Gdzie | Co powiedzieć | Plusy i minusy |
|---|---|---|---|
| Eyvind | Klif na zachód od Arinbjorn | Nie wspominaj o Ermionie, a rozmowę prowadź tak, jakbyś zbierał materiał do powieści lub opowieści | Szybciej i bez nurkowania, ale jeden zły trop dialogowy zamyka pomoc skalda |
| Poławiacze pereł | Podwodna jaskinia przy wschodnim brzegu, niedaleko drogi do latarni Eldberg | Nie ma tu większej zagadki, po prostu docierasz do groty i rozmawiasz z nimi | Wymaga zejścia pod wodę i kończy się atakiem utopców, więc trwa dłużej |
Jeśli chcesz zaliczyć wszystko „na zielono”, możesz nawet specjalnie wspomnieć Ermiona Eyvindowi, żeby skald odmówił pomocy, a ty od razu przeszedł do poławiaczy. To nie jest obowiązkowe, ale przydaje się przy kompletowaniu wszystkich wpisów w dzienniku. Niezależnie od ścieżki gra i tak prowadzi cię do Starożytnej krypty, a tam zaczyna się najciekawsza część zadania.

Starożytna krypta i zagadka luster
Do krypty możesz dopłynąć łodzią, a jeśli masz już znacznik na mapie, zwykle szybciej po prostu przeniesiesz się do Starożytnej krypty z szybkiej podróży. Przy wejściu czeka Philippa, która otwiera przejście i prowadzi cię dalej. Po drodze trafisz na syrenę i utopce, a obok znajdziesz też Miejsce Mocy dla Igni, więc warto chwilę zboczyć z trasy.
Najbardziej opłaca się patrzeć na kryptę nie jak na korytarz, tylko jak na małą trasę z kilkoma pobocznymi przystankami. Po naprawionych przez Philippę schodach masz odnogę w lewo i w prawo: jedna prowadzi do dodatkowego łupu i Venomous Arachasa, druga do golema i widm. Jeśli zależy ci wyłącznie na fabule, możesz iść za Philippą prosto do celu, ale szkoda rezygnować z bonusów, skoro są po drodze.
- Przejdź przez komnatę do sali z lustrami.
- Obróć pierwsze lustro raz.
- Obróć drugie lustro raz.
- Obróć trzecie lustro raz.
- Sprawdź, czy wiązka światła trafia na platformę Philippy.
To naprawdę wszystko. Zagadka wygląda groźniej, niż jest w rzeczywistości, bo gra nie tłumaczy celu zbyt jasno, ale sam mechanizm jest prosty: ustawiasz wiązkę światła tak, by dotarła do właściwego miejsca, a wtedy Kamień się ujawnia. Warto to wiedzieć, bo najwięcej czasu traci się tu nie na samej łamigłówce, tylko na zbędnym błądzeniu i walce z potworami po drodze.
Co warto wiedzieć, żeby nie wracać tu drugi raz
Ten etap jest krótki, ale lubi karać pośpiech. Najczęstszy błąd to wejście do krypty bez ogarnięcia pobocznych rzeczy, bo po drodze masz kilka detali, które łatwo przegapić, jeśli gonisz tylko za kolejnym znacznikiem.
- Po rozmowie z Yennefer uruchamia się „Dziecko Starszej Krwi”, ale możesz zrobić ten fragment później i wrócić do Słonecznego Kamienia w dowolnym momencie.
- Jeśli lubisz czyścić skrzynie, zostaw sobie trochę miejsca w ekwipunku, bo krypta ma kilka lootosów i poboczny skarb.
- Przy pułapce z kolcami pomagają wiedźmińskie zmysły, a Aard albo Igni na moment wysuwają kolce, więc łatwiej znaleźć bezpieczny przejście.
- Na odnogi z upiorami i golemem nie potrzebujesz specjalnego buildu, ale Quen i odpowiednie oleje wyraźnie ułatwiają życie.
- Jeśli grasz wyłącznie pod fabułę, nie przeciągaj zwiedzania ponad potrzebę, bo sam kamień dostajesz dopiero po ustawieniu luster.
Właśnie taki mam stosunek do tego zadania: nie jest trudne, tylko łatwo zrobić z niego dłuższą przeprawę, niż naprawdę musi być. Jeśli chcesz, mogę też rozpisać ten sam etap w jeszcze krótszej wersji „krok po kroku” albo zrobić osobny mini-poradnik tylko do samej Starożytnej krypty i lustrzanej zagadki.